Strona Główna » Oczami kierowcy » Kamil Opler Zibi1541 – oczami kierowcy
Zibi1541 i samochód ciężarowy Renault Magnum

Kamil Opler Zibi1541 – oczami kierowcy

17/03/2014, Kategoria: Oczami kierowcy Autor: Bartosz Pokrzywiński

Wywiad z Kamilem Oplerem, który swoją działalność internetową prowadzi pod pseudonimem Zibi1541.

1. Od czasu naszej ostatniej rozmowy przy okazji Master Trucka 2013 minęło ponad pół roku. Od tego czasu publikujesz coraz rzadziej, coraz dłuższe filmy. Taki sam trend można zaobserwować u wielu innych kierowców, którzy udzielają się na YouTube. Z czego to wynika? 

Ostatnio na moim kanale rzadko pojawiały się filmy. Spowodowane było to tym, że miałem drobne problemy z zapisem filmu. Dodatkowo też utrudnieniem jest brak laptopa, więc zająć filmami mogę się tylko w wolnej chwili w weekendy. Ostatnio udało mi się rozwiązać ten problem i mam nadzieję, że teraz już bez przeszkód będę mógł nagrywać i montować kolejne filmy. Nie wiem z jakich przyczyn inni kierowcy dodają mniej filmów. Myślę, że przede wszystkim główną przyczyną jest brak czasu, inne obowiązki, ważniejsze od montażu filmu.
baner2

2. Jakiego sprzętu używasz do kręcenia filmów? Planujesz jakiś zakup w tej kwestii? Nowa kamera, statyw, mikrofon?

Aktualnie do nagrywania filmów używam aparatu i czasami telefonu, jeśli nie mam pod ręką aparatu. Wiem, że aparat ten głównie wieczorem i w nocy ma problemy z ostrością i średnio radzi sobie mikrofon, ale póki co mam ważniejsze wydatki i zakup lepszego sprzętu musi poczekać. Statywu używałem jak jeździłem jeszcze w trasy na prawym fotelu. Teraz podczas jazdy ciężko go obsługiwać. Przydałby się taki mocowany na szybie, ale nie chcę za bardzo inwestować w ten aparat. Wolę uzbierać coś i kupić jakiś lepszy sprzęt.

Młodzieńcze lata Zibi1541 i Renault Magnum

3. Zaobserwowałeś wzrost popularności swojego kanału? Jak mają się sprawy bloga? Rozwijasz obie działalności jednocześnie czy skupiasz się już tylko na filmach?

Odkąd zacząłem prowadzić blog i fanpage widać sukcesywnie wzrost widzów. Generalnie staram się prowadzić wszystko na bieżąco, a żeby nie powielać informacji podzieliłem sobie wszystko na dwie grupy. Fanpage służy do wrzucania luźnych informacji i zdjęć prosto z trasy. W czasach kiedy króluje Facebook myślę, że jest to dobra opcja by każdy mógł być na bieżąco. Blog zostawiłem na rzeczy ważniejsze, dłuższe do opisania, z większą ilością zdjęć, na różnego typu relacje z imprez, czy innych ciekawych wydarzeń z życia.

Dodatkowo wiele osób jeszcze nie wie, że na blogu bez problemu dowiedzą się podstawowych informacji o mnie jak i o moim zestawie. Często powielają się pytania, na które już dawno odpowiedziałem. Dodatkowo jeśli ktoś byłby ciekawy, gdzie jestem w danym momencie, na blogu znajdzie mapę z moją aktualną pozycją, którą aktualizuję kilka, kilkanaście razy na dzień oraz znajdzie też informacje na temat mojej aktualnej trasy. Co do filmów, żeby nie robić sobie zaległości po zmontowaniu jednego, biorę się za nagrywanie kolejnego, a nie tak jak wcześniej nagranych było kilka tras i potem montowane były z opóźnieniem.

4. Zacząłeś jeździć stosunkowo wcześnie. To za sprawą rodzinnej firmy? Kiedy zdecydowałeś się pójść tą samą drogą co tata i zostać kierowcą ciężarówki? Jak rozpoczęła się Twoja przygoda z 40-tonowymi zestawami?

Już od najmłodszych lat wiedziałem, że chcę jeździć. W rodzinie mam bardzo dużo kierowców, więc od małego zawsze miałem styczność z ciężarówkami. Cały czas jeździłem z dziadkiem, tatą w trasy. Potem trochę ograniczyła to szkoła, więc jeździłem w każdej wolnej chwili. Oczywiście zaczynałem jak większość na kolanach. Z czasem zmieniło się to na podjeżdżanie w kolejkach i jazdę po firmach. Kiedy miałem 13/14 lat podjeżdżanie urozmaiciło się o manewrowanie, cofanie pod rampy itp. Kiedy już to miałem opanowane przyszła kolej o krok naprzód kiedy dziadek wypuścił mnie na drogę. I tak z autostrad i bardziej bocznych dróg przechodziłem na główniejsze, aż w końcu zdarzało się, że i całą trasę potrafiłem przejechać samodzielnie. Oczywiście jeździłem pod bacznym okiem dziadka, który cały czas doradzał co i jak robić, by było dobrze. I muszę przyznać, że dużo mi to dało, ponieważ to co jest na kursie na prawo jazdy to nic w porównaniu z tym jaką wiedzę zdobyłem praktycznie z radami dziadka.

Młodzieńcze lata Zibi1541 i Renault Magnum

5. Skąd pojawił się pomysł żeby kręcić swoje filmy i kogo produkcje oglądałeś zanim zdecydowałeś się stanąć przed obiektywem?

Z filmami miałem styczność już do 2007 roku. Wtedy to całkiem inaczej wyglądało jak teraz. Razem z rówieśnikami chodziliśmy na tzw. polowania, gdzie “polowaliśmy” na ciężarówki. Tworzyliśmy fotogalerie, montowaliśmy filmy i tak to się zaczęło. Nagrywałem też filmy z udziałem Magnumek i filmy ze zlotów. Filmy z tras wyglądały trochę inaczej. Nagrywało się podobnie tylko, że zamiast opowiadania była podłożona ścieżka dźwiękowa, a informacje były wyświetlane w formie tekstu. Jakiś czas temu natknąłem się na pierwsze filmy kierowców. Nie pamiętam dokładnie kto był pierwszy, ale potem od jednego trafiałem do drugiego. Pierwszy film z moim udziałem postanowiłem nagrać jak tylko samodzielnie usiądę za sterami.

6. Raz na jakiś czas modyfikujecie swoje charakterystyczne czerwone Magnumki. Orurowanie, malowanie, dodatkowe akcesoria – co z nich pojawiło się z w Waszych firmowych autach w ostatnim czasie?

Ostatnią, rzeczą zrobioną przy autach był chyba remont mojej naczepy. Najbardziej widoczna zmiana to kolor, bo cała została pomalowana pod kolor auta[czerwony]. To jeszcze nie koniec jej przemian, ale niestety nie możemy sobie jeszcze pozwolić, by postawić auto na tak długo. Wiadomo, że jak auto stoi to nie zarabia, a jak nie zarabia to nie ma kasy między innymi na dodatki do niego. W głowie już mam wizję ciężarówek, ale zanim wszystko będzie zrobione musi minąć jeszcze trochę czasu. Póki co jestem zadowolony z tego co już zostało zrobione. Trzeba też tutaj podkreślić, że jesteśmy w jakimś stopniu ograniczeni brakiem zaplecza. O wiele łatwiej szło by coś zrobić mając do dyspozycji halę, żeby wjechać ciągnikiem i nie padało na głowę, profesjonalne narzędzia, spawarkę, itp.

7. Cztery czerwone Renault Magnum, każda innej generacji. Jak sądzisz, która z wersji była najbardziej udanym produktem Renault Trucks? Dlaczego akurat ta? 

Trzeba tutaj zauważyć, że Magnumki z wyglądu nie zmieniały się drastycznie i ktoś, kto nie interesuje się tym, na pierwszy rzut oka może nie zauważyć różnicy. Często dostaję wiadomości, że ktoś widział nasze auto, ale nie wie które to było. Największe zmiany w wyglądzie idzie zauważyć między pierwszą, a drugą generacją, oraz przedostatnią i ostatnią. Magnumki zmieniały się bardziej pod względem technicznym. Mnie bardziej ciągnie do starszych aut, chodź nie powiem, że niektóre modele nowych samochodów do mnie nie przemawiają. Nie miałem okazji jeździć jeszcze ostatnią wersją Magnumki.

Jej wnętrze zostało sporo zmienione od poprzednich wersji i śmiało pod względem schowków może konkurować z pierwszą generacją AE. Jeśli miałbym wybierać tylko z naszych czterech to wiadomo, że wybrał bym tą, którą aktualnie jeżdżę. Najbardziej mi ona odpowiada pod względem wykończenia kabiny, jej pracy na nierównościach, a także silnikiem, ponieważ montowany w nich był silnik Macka, oraz przełożeniami skrzyni biegów. W nowszych wersjach poza silnikiem z wymienionych wcześniej rzeczy nic nie zostało takie same. Ale gdybym miał już wybierać z wszystkich wyprodukowanych modeli Magnum to miałbym dylemat między tą, którą jeżdżę obecnie, a ostatnią wersją Dxi z podwyższoną kabiną.

Zibi1541 czyli Kamil Opler w Renault Magnum

8. Kierowcy twierdzą, że Renault Magnum to prawdziwa szafa na kołach z dość dużą kabiną. Poza sporą ilością miejsca w środku, jakie jeszcze zalety oraz jakie wady mają te auta? Czy są niezawodne? Jakie są najczęstsze usterki?

Dużo osób śmieje się, że kierowca Magnumki ma wiecznie brudne ręce i pogryzioną teczkę. Z tym pierwszym się zgodzę, ale co do pogryzionej teczki bym polemizował. Wszystko zależy też od chęci kierowcy. Wystarczy przed wsiadaniem/wysiadaniem przetrzeć szmatką rączki do wchodzenia i już problem brudnych dłoni znika. Jak już zacząłem od wad to może już postaram wymienić się te, które zauważyłem. Pewnie nie jednemu kierowcy Magnumki akumulatory odmówiły posłuszeństwa. W nowszych wersjach zostało już to poprawione jednak w dwóch pierwszych generacjach rozmieszczenie akumulatorów było dość specyficzne, ponieważ jeden akumulator znajdował się z prawej strony za kabiną, gdzie był łatwy dostęp przez otwierany “boczek”, ale z drugim już tak łatwo nie było, ponieważ schowany był za prawymi schodkami i żeby się do niego dostać trzeba było odkręcać schodki.

Nie jest to trudne bo tylko dwie śruby do odkręcenia, ale w przypadku podbramkowej sytuacji, gdy zależy na czasie było to jakieś utrudnienie. Z zewnątrz to chyba na tyle wad. Mógłbym tu jeszcze napisać o otwierających się “boczkach” (uchylnej części międzyosiówki) na dziurach. Zdarzyło mi się, że po naszych polskich drogach wyrobił się zamek i na dziurach zdarzało się, że “boczek” się otwierał. Po wymianie zamka problem zniknął. Wnętrze jak już wspomniałeś jest spore. Jedynie między drugą, a czwartą generacją mógłbym się przyczepić do małej ilości schowków, bo miejsca jest na tyle, że mogło by jeszcze spokojnie kilka schowków się pojawić. Jak dla mnie miejsca jest wystarczająco, ale przy podwójnej obsadzie mogło by zrobić się ciasno. Ciekawostką Magnumek na pewno jest szafa, gdzie na wieszakach idzie powiesić sobie ubrania. W pierwszej generacji były dwie, w nowszych tylko jedna. Nie wiem, czy jakieś inne samochody posiadają coś podobnego. Czy są niezawodne? Myślę, że jak ktoś dba i odpowiednio serwisuje auto, to każde będzie służyć. My na Magnumki nie mamy co narzekać, ponieważ nie było jakoś dużo poważnych usterek. Wiadomo, że im auto starsze tym większe prawdopodobieństwo, że coś się zepsuje, ale póki co jest ok.
baner2
9. Czy są jakieś plany związane z powiększeniem taboru firmy Pol-Mark? Na jakie auto chętnie byś się przesiadł?

Plany są, ale trzeba poczekać na odpowiedni moment. Miałbym ogromny dylemat jeśli miałbym się przesiąść na inne auto, bo szkoda by mi było zejść z mojej aktualnej Reni. Od małego zawsze mówiłem, że będzie to moja wybranka, w dodatku mam już całą wizję na to auto jak ma wyglądać z zewnątrz i wewnątrz. A też mało jest ładnie przerobionych Magnumek, tym bardziej starszych wersji. Ale jak już miałbym wybierać to w pierwszej kolejności byłby to DAF XF105 SSC i Renault Magnum Dxi w nowej wysokiej kabinie.

10. Czy jeżeli dojdzie do zakupu, też będzie w czerwonym kolorze?

Myślę, że tak. Można by rzec, że czerwony, srebrny i niebieski stały się już barwami firmowymi, chodź nie powiem chciałbym je lekko zmodyfikować.

Tkaczykowski Zibi1541 i KDTruck na Master Truck 2013

11. Swoją Magnumką chwalisz się rekordowymi wynikami średniego spalania. Czy pamiętasz swój życiowy rekord najniższego spalania podczas jazdy załadowanym autem? 

Bawiłem się czasami by wykręcić jak najniższą normę, ale jechałem wtedy nowszą Renatką. W mojej jeszcze nie ma komputera i tak dokładnie bym jej wyliczyć nie potrafił. Załadowanym (24t) zestawem udało mi się wykręcić 28/29l, przy około 13 tonach wykręciłem 25l, a na pusto 24l/100km. Po pokazaniu zdjęcia z normą spotkałem się z komentarzami, że jechałem samym ciągnikiem, bo Magnumką z takim przebiegiem takiej normy nie da się zrobić. Zgadzam się z nimi, bo na prawdę dużo trzeba się natrudzić by zrobić taką normę, a gdy czas nagli nie da się bawić w robienie normy. Taka realna norma bez wydziwiania to 32-33l.

12. Jakie są Twoim zdaniem najważniejsze zasady, o których trzeba pamiętać chcąc prowadzić ciężarówkę w sposób ekonomiczny?

Przede wszystkim nie można mieć ciężkiej nogi. Trzeba starać się jeździć płynnie, unikając niepotrzebnego hamowania i rozpędzania zestawu. Z daleka widzę czerwone światło to puszczam gaz, lekko zwalniam by dojechać do skrzyżowania kiedy będzie już zielone. Nie zawsze tak się da, ale można w dużym stopniu ograniczyć niepotrzebne hamowanie. Wystarczy uważnie obserwować co dzieje się na drodze. Przy lekkich wzniesieniach można też “bujnąć” się przed podjazdem by potem auto rozpędem pod nią podjeżdżało. Nie ma w tym nic szczególnie trudnego.

13. Unia Europejska przygotowuje się do wprowadzenia nowej ustawy, w myśl której na drogach miałyby się pojawić zestawy o dopuszczalnej masie całkowitej 60 ton DMC, mierzące 25 m długości. Wiąże się to także z wprowadzeniem ciągników z dodatkowymi „nosami”. Sądzisz, że to dobry pomysł? 25 m długości nie sprawi problemów w manewrowaniu? Jak to będzie rozwiązane – w UE będą legalne amerykańskie ciężarówki?

Myślę, że to dobry pomysł na długie dystanse lub stałe trasy. Spotkałem się już z zestawami o takiej długości na Słowacji, gdzie jeżdżą trzy zestawy na stałej linii. Przecież od razu każdy nie zastąpi zwykłych zestawów, zestawami 25-cio metrowymi. Myślę, że takie zestawy będą miały zastosowanie w przypadku dużych fabryk tak jak to działa w fabryce ze Słowacji. Jedynie mam wątpliwości co do tych ciągników z “noskiem”. W Ameryce mają inne drogi, u nas niejednokrotnie wyjeżdża się na drogę zza różnych obiektów i żeby coś zobaczyć trzeba było by wystawić już przód na drogę. I tutaj posłużę się znowu przykładem Słowacji, gdzie wyjazd z firmy wymagał by takiego wystawienia przodu żeby w ogóle coś zobaczyć, a tak zwykłym ciągnikiem ma dobrą widoczność przy wyjeździe, ciągnie zwykłą naczepę (13,6m) i do tego przyczepę.

14. Od jakiegoś czasu Inspekcja Transportu Drogowego przygotowuje się do wprowadzenia odcinkowego pomiaru prędkości, dostaliśmy już nawet szczegółową mapę wszystkich lokalizacji. Sądzisz, że to lepsze rozwiązanie niż fotoradar? Nie będzie uciążliwe dla kierowców?

Dla wielu kierowców myślę, że będzie to w jakimś stopniu utrudnienie. Nie ma co się oszukiwać, mało kto jeździ w stu procentach przepisowo. Wiadomo, że bramownice staną głównie by na nich “zarabiać”, a nie by zwiększyć bezpieczeństwo, chodź te rozwiązanie na pewno bardziej przyczyni się do zwolnienia w tym odcinku. Na pewno dobrym rozwiązaniem stanie się to dla osób mocno naginających przepisy, ale przy normalnej jeździe nie sądzę, żeby to w jakimś stopniu było pomocne.

15. Chociaż za oknem jeszcze zimno, a do sierpnia daleko, muszę spytać Ciebie, jako weterana tej imprezy, o tegoroczną edycję Master Truck 2014. Co planujesz w tym roku?

Do zlotu jeszcze daleko, więc wszystko może ulec zmianie. W tym roku standardowo jeśli wszystkie autka będą na miejscu pojawimy się trzema Renatkami. Co do wyglądu nie wiem czy ulegnie on zmianie. Chciałbym zrobić kilka rzeczy , ale nie jestem w stanie zagwarantować, że do zlotu uda się coś zrobić. Ostatnio też padła propozycja od kilku moich znajomych, żeby zorganizować wieczorem imprezę na naczepie. Rozłożyli by się ze swoim sprzętem i można by było fajnie się pobawić w miłej atmosferze, ale to tylko takie pomysły, a co będzie to okaże się w lipcu.

16. Poza czerwoną Renault Magnum drugim oczkiem w głowie Zibiego jest niebieski Volkswagen Polo, który obecnie przechodzi kolejne zmiany. Co dzieje się aktualnie z Twoją Polówką i jakie masz plany związane z modyfikacjami tej osobówki?

Na ten sezon nie planuję dużych zmian, tak jak to było w poprzednim sezonie, gdzie sporo rzeczy zostało zrobionych. W tym sezonie pojawi się wygładzony przedni zderzak (bez wnęki na rejestrację), z tyłu została zmieniona i lekko zmodyfikowana klapa, dodatkowo zamiast bocznych kierunkowskazów pojawią się zaślepki prosto z Wolfsburga. Całą przemianę auta od seryjnego wyglądu można zobaczyć na facebooku, gdzie jest założony fanpage Polówki. Co do planów, jest jeszcze sporo pomysłów, które będę sukcesywnie starał się realizować. Na przyszły sezon będę starał się odrestaurować skórzane wnętrze, oraz obszyć podsufitkę i słupki na czarno. Została mi jeszcze do ogarnięcia elektryka, której coraz więcej w aucie, oraz chciałbym wejść pod auto, porządnie wszystko zakonserwować, odmalować, no i może zastanowię się nad wydechem przelotowym. W następnej kolejności będę chciał zamontować air ride i na końcu czeka mnie swap silnika na coś większego oraz clean look pod maską.

Parkingi TIR

Mapa Parkingów TIR na terenie całej Europy. Zaplanuj podróż i znajdź parking dla siebie.

Zakazy Ruchu

Zakazy ruchu samochodów ciężarowych w Europie.
Sprawdź kiedy nie możesz jeździć ciężarówką.

Odcinkowy Pomiar Prędkości

Sprawdź mapę punktów, w których prowadzony jest odcinkowy pomiar prędkości.

  • Bartosz Pokrzywiński

    Długi, ale bardzo konkretny wywiad. Zibi ma sporo racji mówiąc, że tak naprawdę nikt nie jeździ w stu procentach przepisowo. Nie ma się co oszukiwać.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress